Kochani pomocy, na moim cydrze zrobił się paskudny nalot, dołączam fotki poniżej. Co to jest? Jak mogę się tego pozbyć, czy cydr będzie dobry jeszcze? Czy wogóle ktoś tak miał z Was?
Niestety nadaje się tylko do wylania. W butli zapewne mało soku a dużo powietrza było, drożdże nawet nie doszły do głosu i wcześniej wdarło się zakażenie. Wylej a balon odstaw do gruntownego odkażenia to unikniesz w przyszłości podobnych sytuacji. Poza tym jeśli mogę doradzić to rób cydr w mniejszych balonach (nawet 5l zdają egzamin) by przestrzeń wewnątrz była jak najmniejsza.
Dla pewności jeszcze zapytam czy po pojawieniu się nalotu pracował nastaw?